ZMIANY W REFUNDACJI WYROBÓW MEDYCZNYCH POD ZNAKIEM ZAPYTANIA

Avatar By on 12 grudnia 2016 0 32 Views

W ubiegły czwartek na Komitet Stały Rady Ministrów trafił projekt dotyczący zmian w refundacji wyrobów medycznych. Z naszych informacji wynika jednak, że resort zdrowia będzie musiał jeszcze dokonać w nim zmian, zanim projekt trafi pod obrady rządu.

Nowelizacją ustawy refundacyjnej, która zakłada zmianę zasad finansowania wyrobów medycznych w czwartek zajmował się Komitet Stały Rady Ministrów. Zwykle jest to już ostatni etap prac przed skierowaniem projektu pod obrady rządu. Jednak nie tym razem.

Co budzi największe wątpliwości?

Z naszych informacji wynika, że projekt nowelizacji trafił z powrotem do resortu zdrowia. – Komitet zawiesił prace nad projektem, przyjmując iż wymaga on jeszcze przepracowania przez Ministerstwo Zdrowia – informuje nas Kancelaria Premiera.

Współpłacenie

Nowelizacja miała wprowadzić nowe zasady refundacji wyrobów medycznych. Byłyby one refundowane na takich samych zasadach jak leki. Przy okazji resort zdrowia chciał w ten sposób umożliwić współpłacenie. Pacjenci otrzymywaliby wyroby medyczne w określonym standardzie bezpłatnie, ale jeśli chcieliby skorzystać z lepszego sprzętu, mogliby do niego dopłacić. Dziś jest to niemożliwe. Jeśli pacjent chce mieć sprzęt o wyższym standardzie – musi sam za niego zapłacić całą kwotę.

Groźba likwidacji sklepów ze sprzętem medycznym

Nowy sposób finansowania wyrobów wzbudza też duży niepokój producentów, właścicieli sklepów i hurtowni medycznych. Ich zdaniem wprowadzenie sztywnych lub maksymalnych marż, zapowiadanych na poziomie 10 – 20 proc. spowoduje załamanie się sieci polskich sklepów zapatrzenia medycznego, należących głównie do małych i średnich polskich przedsiębiorców. Prace stracić może nawet 10 – 15 tys. osób, a w efekcie – jak twierdzą producenci – straci pacjent, bo nie będzie miał gdzie zaopatrzyć się w wyroby medyczne.

Gorsza jakość i ograniczony dostęp do wyrobów

Faktycznie, pacjenci również obawiają się planowanych przez resort zdrowia zmian. Ich zdaniem, prowadzenie mechanizmu procedury refundacyjnej w kontekście wyrobów medycznych, może spowodować ograniczenie ilości i jakości dostępnego sprzętu, który powinien być dobierany indywidualnie do potrzeb każdego pacjenta. Pacjentom nie podoba się także proponowany w nowelizacji sposób dystrybucji wyrobów. Dystrybucja przez apteki nie gwarantuje odpowiednich warunków pacjentowi, który sprzęt musi mieć dobrany indywidualnie, w ustronnym miejscu. Dlatego dotychczasowa sprzedaż przez wyspecjalizowane sklepy medyczne, powinna pozostać bez zmiany – twierdzą przedstawiciele organizacji pacjenckich.

Czy PiS zgodzi się na współpłacenie?

Ale wątpliwości do projektu zmian w refundacji wyrobów medycznych ma nie tylko branża i pacjenci. Propozycja resortu zdrowia nie wzbudza też entuzjazmu wśród posłów PiS. Partia do tej pory dość konsekwentnie opowiadała się przeciwko obciążaniu pacjentów jakimikolwiek dodatkowymi opłatami. Być może to właśnie aspekt polityczny zdecydował, że zamiast pod obrady rządu, po Komitecie Stałym projekt trafił z powrotem do Ministerstwa Zdrowia. Wiele wskazuje na to, że nowela ustawy refundacyjnej, która przeszła już cykl konsultacji społecznych, może mieć jeszcze zupełnie inny kształt niż dziś.

Aleksandra Smolińska