ZNIKAJĄCA SPECUSTAWA Z BUDŻETEM ŚCIĘTYM O POŁOWĘ

Avatar By on 11 września 2017 0 35 Views

Ministerstwo finansów nie będzie tak hojne jak chciał tego Konstanty Radziwiłł. Zamiast 2,8 mld zł dotacji na skrócenie kolejek i zakup sprzętu medycznego przekaże prawdopodobnie połowę tego. W uzasadnieniu projektu zostały tylko zapisy o zakupach sprzętu.

Rząd ma w ten wtorek przyjąć projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach zapewniających poprawę jakości i dostępności do świadczeń opieki zdrowotnej. Nie podlegał on konsultacjom. W poniedziałek ok. godziny 16:30 projekt regulacji wraz z uzasadnieniem i oceną skutków regulacji opublikowano na stronach Rządowego Centrum Legislacyjnego, ale zaraz usunięto wszystkie pliki i przez kolejne godziny nie umieszczano ich ponownie.

3 mld czy 1-1,5 mld zł?

Zgodnie z pierwotną wersją projektu Narodowy Fundusz Zdrowia miał dostać jeszcze w tym roku 2,1 mld zł dotacji z budżetu na skracanie kolejek, ze szczególnym uwzględnieniem: diagnostyki obrazowej w zakresie tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego, leczenia zaćmy, endoprotezoplastyk, leczenia przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby WZW typu C. Kolejne pieniądze – maksymalnie 689,5 mln zł – trafić miały na wyposażenie w sprzęt i aparaturę medyczną placówek medycznych w tym roku.

Jednak do ostatniej chwili toczyły się spory o kwotę. I w poniedziałek nieoficjalnie mówiło się o 1,3 lub 1,5 mld zł. Pojawiły się też wątpliwości czy chodzi o kwotę jeszcze na ten rok – jak planowano, czy rozłożoną na 2017 i 2018 r. lub nawet dłuższy okres.

Morawiecki zabiera głos

W ten poniedziałek głos w sprawie zabrał wicepremier Mateusz Morawiecki. Jako szef resortu finansów jest głównym „rozgrywającym” w tej sprawie, ponieważ to z jego budżetu a nie MZ czy NFZ mają pochodzić dodatkowe środki. Morawiecki stwierdził, że koszt planowanych przez MZ działań to około 1 mld zł, choć może dojść nawet do blisko 1,5 mld zł.

Wicepremier zasugerował też, że decyzja w sprawie finansowania będzie podejmowana w uzgodnieniach z MZ w dalszej części roku. Na początek mają znaleźć się środki na sprzęt i leki.

Dla przypomnienia MF ścięto szereg innych planów resortu zdrowia ograniczając wydatki m.in. na dopłaty do leków dla seniorów oraz ratunkowy dostęp do technologii medycznych.

Pojawiasz się i znikasz

Choć niestety pliku z projektem ustawy i oceną skutków regulacji nie zdążyliśmy zachować (nikt nie spodziewał się, że szybko zostanie usunięty) mamy nowe, zmienione uzasadnienie, które faktycznie może sugerować cięcia w planach Radziwiłła.

Jest tam mowa przede wszystkim o zakupie sprzętu i… szczepionek.

Co do sprzętu jak relacjonował nam jeden z ekspertów, wydatki prawdopodobnie będą rzędu ok. 200 mln zł w tym roku i podobnie w kolejnym. Z kolei wiceminister zdrowia Katarzyna Głowala podczas spotkania w Naczelnej Izbie Lekarskiej mówiła, że w tzw. specustawie, którą we wtorek zajmie się rząd zaplanowano 281 mln zł i będą to pieniądze m.in. na wyposażenie ośrodków leczenia raka piersi, zakup dentobusów i medycynę szkolną.

– Niezbędnym elementem sprawnie funkcjonującego systemu ochrony zdrowia jest odpowiedni stan aparatury medycznej. Dodatkowo, szybki postęp techniczny i technologiczny we wszystkich dziedzinach cywilizacyjnych przekłada się także na dynamiczny rozwój nowych metod terapeutyczno-diagnostycznych oraz nowych technologii medycznych, co stwarza konieczność stałego inwestowania. W związku z tym, aby zapobiec m.in.: wyeksploatowaniu sprzętu i aparatury medycznej, bądź braku możliwości stosowania nowoczesnych technologii istnieje pilna konieczność dofinansowania zgłoszonych potrzeb w tym zakresie w celu poprawy jakości i poziomu udzielanych świadczeń medycznych. Istotna część środków finansowych przeznaczonych na zakup sprzętu i aparatury medycznej posłuży unowocześnieniu możliwości diagnostycznych i terapeutycznych wybranych dziedzin polskiej medycyny, a mianowicie pediatrii i chirurgii dziecięcej oraz onkologii, która jest niesłychanie istotna epidemiologicznie (zachorowalność na nowotwory w naszym kraju stale rośnie) – czytamy w uzasadnieniu.

Laparoskopy

Planowane zakupy – jak twierdzi MZ – stawiają na nową jakość, czyli sprzęt do diagnostyki i małoinwazyjnego leczenia, taki jak: laparoskopy, torakoskopy, histeroskopy, gastroskopy, kolonoskopy, itd., a w przypadku dzieci także nowoczesny bezinwazyjny sprzęt diagnostyczny, jak np. nowoczesne rozbudowane ultrasonografy. W przypadku onkologii postawiono też na rozwój brachyterapii. Planowany jest też zakup wyposażenia lub doposażenia ośrodków laseroterapii u dzieci celem leczenia anomalii naczyniowych, które są najczęstszą wadą wrodzoną. – Ze względu na niedostępność niektórych metod laseroterapii w kraju i długi okres na te procedury polskie dzieci nadal jeżdżą na leczenie zagranicę, szczególnie do Niemiec, w tym także za środki Narodowego Funduszu Zdrowia, a sumy za leczenie pojedynczego pacjenta sięgają dziesiątek tysięcy euro – przyznają autorzy projektu.

W uzasadnieniu ani słowem nie wspomniano o zwiększenie liczby operacji i zabiegów, do których są kolejki – takich jak usunięcie zaćmy czy wszczepienie endoprotez.

Vacatio legis ma trwać jeden dzień. Jak twierdzi MZ, przemawia za tym ważny interes państwa, jakim jest zapewnienie ochrony zdrowia na odpowiednim poziomie, a nie stoją jej na przeszkodzie zasady demokratycznego państwa prawnego.